8 rzeczy, które musisz zrobić będąc w Luang Prabang

Laotański Kazimierz Dolny! Kolonialna architektura, piękne świątynie, potężny Mekong, mnisi w pomarańczowych szatach, wodospady, pola ryżowe, świeże owoce, które wyglądają jak z obrazka i mili ludzie. Tego miejsca nie można ot tak pominąć będąc w Azji Południowo-Wschodniej! 🙂

Oto 8 rzeczy, które musisz zrobić będąc w Luang Prabang!

1. Pojedź do wodospadów Kuang Si! Najpierw przywitają Cię uratowane przed kłusownikami misie, które mieszkają w niedźwiedzim sanktuarium. Kilka kroków dalej i szczęka opadnie Ci w dół. Zobaczysz błękitne kaskady i stawy z wodą w kolorze turkusu. Usłyszysz szum spadającej wody i cykady. Im dalej tym lepiej. Kaskad będzie jeszcze więcej. Będziesz kąpać się w zimnej wodzie, skoczysz z drzewa do stawu. Będzie pięknie! Najlepsze czeka jednak na końcu. Główny wodospad. To jest dopiero sztos. Gwarantuję totalny zachwyt!

2. Wdrap się na górę Phou Si o zachodzie słońca. Nie licz na to, że nie będzie tam nikogo oprócz Ciebie. Będą tam tłumy Chińczyków z selfie stickami. Nie zrażaj się jednak. Zachód słońca nad Mekongiem widziany w Phou Si jest warty grzechu. P.S. przyjdź odpowiednio wcześniej, żeby zająć dobre miejsce.

3. Zgub się w wąskich uliczkach i spaceruj. Spacerowanie! To najlepsze co można robić w Luang Prabang. Idź wzdłuż rzeki Nam Khan. Zobacz bambusowy most, po którym przechadzają się mnisi w pomarańczowych szatach. Idąc dalej dojdziesz do potężnego Mekongu. W porze suchej zobaczysz nawet plażę! Wzdłuż nabrzeża przycupnęły lokalne restauracje i urocze guesthousy. Jeśli znudzi Ci się widok Mekongu skręć w którąś z bocznych uliczek. Zobaczysz piękne świątynie i normalne życie mieszkańców Luang Prabang.

4. Wypożycz rower i jedź przed siebie. W okolicy Luang Prabang jest mnóstwo wiosek i pól ryżowych. Warto skręcić z utartego szlaku i zobaczyć jak żyje się poza miastem.

5. Idź na nocny market. Wieczorem główna ulica Sisavangvong Road zamienia się nocny bazar. Roi się od sprzedawców pamiątek, ubrań i świeżych shaków. W bocznej ulicy natomiast swoje królestwo mają garkuchnie. Daj się namówić na zakupy. Jest tanio i egzotycznie.

6. Wpadnij do Utopii. To knajpa zawieszona niemalże nad rzeką Nam Khan. Leżysz, popijasz Beer Lao, słuchasz muzyki, przed Tobą dopływ Mekongu i dżungla. Chill out na maxa!

7. Napij się wody z kokosa albo Beer Lao w jednej z knajp nad Mekongiem. Najlepiej o zachodzie słońca. Zachody słońca nad Mekongiem to coś co długo pozostanie w mojej pamięci ❤

8. Odwiedź kilka świątyń. Oprócz najbardziej znanej Wat Ho Pha Bang wpadnij też do Wat Wisunalat i Wat Sensoukaram.

Czego nie robić będąc w Luang Prabang?

1. Nie warto wstawać z samego rana żeby zobaczyć ceremonię Tak Bat. Niegdyś lokalna społeczność dzieliła się ryżem z mnichami. Dziś niestety lokalna społeczność (w większości) ustąpiła miejsca chińskim wycieczkom, które wręczają mnichom słodycze kupione na straganie przed hotelem. Kierownicy wycieczek chcąc zrobić jak najlepsze zdjęcie swoim podopiecznym błyskają fleszami prosto w twarze mnichów. Biegają za nimi ze swoimi lustrzankami. To niestety zoo z mnichów. Żałuję, że wstałam tak rano tylko po to, żeby znów zobaczyć chińskie wycieczki ‘w akcji’.