Dzielnice Tokio, w których warto się zatrzymać

Dzielnice Tokio, w których warto się zatrzymać

Podczas wyboru hoteli w nowym miejscu naszym pierwszym kryterium jest lokalizacja. W Tokio nie było inaczej! Dokładnie przeanalizowaliśmy to na czym nam zależy najbardziej. Przede wszystkim postawiliśmy na hotele w dzielnicach, które są dobrze skomunikowane z resztą miasta oraz na takie, gdzie wieczoremi nie brakuje otwartych knajpek i sklepów. Sami rozumiecie – po całym dniu zwiedzania fajnie wyjść na tempurę i zimne asahi do knajpy, która znajduje się tuż za rogiem, aniżeli znów jechać gdzieś metrem. A tak btw to zajrzyjcie też do tego wpisu, w którym polecamy konkretne hotele! 😊

A teraz łapcie listę najfajniejszych naszym zdaniem dzielnic (pod wględen turystycznym), na które warto postawić podczas wyboru noclegów!

Asakusa

To moja totalnie ulubiona dzielnica w całym mieście! Zachowała tradycyjny klimat, bo spacerując wąskimi uliczkami zobaczycie tam drewniane domy, małe herbaciarnie, sklepy ze starociami czy piękną porcelaną. Nie brakuje tam restauracji, kawiarni, sklepów konbini i większych supermarketów. Słynie przede wszystkm z najstarszej buddyjskiej świątyni w Tokio – Senso-ji. Prowadząca do niej ulica handlowa Nakamise-dori pełna jest stoisk z pamiątkami i przekąskami. Razem z pobliską Shin-Nakamise i Hoppy Dori tworzą idealne miejsce na wieczorne spacery. Przyrzekam – po tamtejszych uliczkach można się włóczyć godzinami! Żałuję, że podczas drugiego wyjazdu do Japonii postawiliśmy na pobliską dzielnicę Sumida, bo i tak wieczorami chodziliśmy do ukochanej Asakusy. No i na zachętę dodam też, że to właśnie w Asakusie można znaleźć tradycyjne ryokany z dostępnymi tam onsenami, jak np. ten.

Więcej o atrakcjach Asakusy poczytacie w tym wpisie.

Asakusa jest wręcz rewelacyjnie skomunikowana. Dotrzecie tu bezpośrednim pociągiem (który przechodzi w metro) z Lotniska Haneda. Z Lotniska Narita natomiast dotrzecie tu z jedną przesiadką (np. w pobliskim Ueno). Na stacji Asakusa krzyżują się dwie linie metra – Ginza Line i Asakusa Line, dzięki czemu szybko przemieścicie się w najróżniejsze części Tokio, np. do Shibuya, która znajduje się po przeciwnej stronie miasta, dojedziecie w ok. 35 minut bezpośrednio (Ginza Line), do dużego dworca Ueno w 7 minut (Ginza Line), na którym możecie się przesiąść w Yamanote, czyli linię, ktróra objeżdża Tokio dokoła i zatrzymuje się na najważniejszych stacjach.

Dla kogo jest Asakusa: dla fanów tradycyjnego klimatu i spokoju

Shinjuku

W gruncie rzeczy to nie mogę się zdecydować, która dzilnica jest moją ulubioną – Shinjuku czy Asakusa? 😊 Jedno wiem na bank! Shinjuku to całkowite przeciwieństo Asakusy! Jest totalnie nowoczesne, pełne drapaczy chmur i neonów. Zgubicie się tam w wąskich uliczkach Kabukicho pełnych restauracji i sklepów! Zobaczycie miasto z darmowego tarasu widokowego i zachwycicie się jednym z najpiękniejszych ogrodów japońskich ever. Stawiając na nocleg w Shinjuku na luzie dojdziecie pieszo do wielu atrakcji, np. do Shinjuku Gyoen National Garden czy do Omoide Yokocho. Ciekawostka – kojarzycie film „Między słowami”, którego akcja rozgrywa się głównie w Park Hyatt Tokyo? Hotel ten znajduje się właśnie w Shinjuku!

O wszystkich tych atrakcjach (oraz wielu innych) przeczytacie w tym wpisie.

Shinjuku, podobnie jak Asakusa, jest genialnie skomunikowane z resztą miasta i nie tylko. Z Lotniska Narita dojedziecie tu bezpośrednim pociągiem (NEX). Nie dość, że ze stacji Shinjuku odjeżdża kolejka Yamanote to krzyżują się tu linie metra (Shinjuku Line, Oedo Line). Musicie wiedzieć, że Shinjuku to nie tylko stacja metra, ale również dworzec, z którego odjeżdżają pociągi dalekobieżne. Dotrzecie stąd np. do Hakone, o którym więcej poczytacie w tym wpisie. I kolejna ciekawostka: Shinjuku to największa stacja kolejowa na świecie. Przewijają się przez nią dziennie nawet 2 miliony ludzi!

Dla kogo jest Shinjuku: dla fanów życia nocnego (zwłaszcza część Kabukicho), barów izakaya, neonów

Shibuya

Podobnie, jak Shinjuku to nowoczesna dzielnica z wieżowcami i neonami. To właśnie tu znajduje się słynne skrzyżowanie Shibuya Crossing, przez które na jednej zmianie świateł przechodzi nawet 2000 pieszych. Stawiając na Shibuya, jako bazę wypadową, dotrzecie spacerem do wielu atrakcji, np. do Parku Yoyogi, do Harajuku, a nawet Shinjuku. Tu, jak praktycznie wszędzie nie brakuje sklepów i restauracji, a w tym tej z najlepszym sushi, jakie jedliśmy. O polecanych przez nas knajpach w Tokio poczytacie tu. Na bank nie będziecie się tu nudzić, zwłaszcza wieczorami.

A w tym wpisie poczytacie więcej o atrakcach Shibuya. Jedna z nich to absolutny must. Ciekawe, czy zgadniecie która? 😊

Na stacji Shibuya również zatrzymuje się kolejka Yamanote. Dojeżdżają tu linie metra Ginza oraz Hanzomon, dzięki czemu w dosłownie kilka minut dojedzcie stąd (bezpośrednio) np. do głównego dworca kolejowego Tokyo Station czy dworca Shimbashi.

Dla kogo jest Shibuya: również dla fanów życia nocnego i neonów. Tu dodam, że w Shibuya imprezy często przenoszą się na ulicę, np. w Halloween.

Akihabara

To miejsce jest stworzone dla fanów elektroniki i gier na najróżniejsze konsole. To właśnie tu znajduje się skupisko olbrzymich sklepów z elektorniką właśnie i salonów gier.

Na stacji Akihabara zatrzymuje się kolejka Yamanote, dzięki czemu przemieszczanie się po mieście jest super łatwe! Poza tym zatrzymuje się tam metro linii Hibiya. Dotrzecie nią bezpośrednio do Ueno czy Tsukiji w kilka minut. Aha, stacja Akihabara połączona jest ze stacją Iwamotocho (Shinjuku Line), z której bezpośrednio dojedziecie do Shinjuku.

Dla kogo jest Akihabara: dla fanów elektorniki, gier i neonów

Jeśli planujecie podróż shinkansenem następnego dnia to dobrym pomysłem jest też postawienie na hotel przy Tokyo Station lub w pobliskiej Ginzie (luksusowa dzielnica Tokio). Z tej okolicy dojdziecie na piechotę m.in do murów pałacu Cesarskiego. No i będziecie mieć blisko na pociąg. 😊 Podobnie sytuacja wygląda z Ueno. Jeśli wybierzecie tę okolicę to również będziecie mieć blisko na pociąg (z Ueno też odjeżdżają shinkanseny), a na piechotę dotrzecie ofkors do Parku Ueno (najpiękniejszy w Hanami) czy do klimatycznej Yanaki, o której więcej poczytacie tu. Zarówno na Tokyo Station, jak i na Ueno złapiecie kolejkę Yamanote.

Pro-tip: jeśli macie Rail Passa to nie będziecie musieli płacić za bilet na Yamanote. To kolejka firmy JR, której przejazdy pokrywa Rail Pass.

Wszystkie wyżej wymienione dzielnice są super skomunikowane z resztą miasta. W każdej z nich znajdziecie mnóstwo barów, restauracji, kawiarni i sklepów. To w końcu najciekawsze miejsówki z turystycznego punktu widzenia. A jeśli mielibyście ochotę na coś totalnie innego, poza utartym szlakiem i kawałek od najważniejszych atrakcji to pomyślcie na Setagaya (o tej dzielnicy poczytacie w tym wpisie). Tam poczujecie lokalną i małomiasteczkową atmosferę. Zdecydujcie co Was kręci najbardziej i do dzieła. 😊

Jeśli miałabym coć doradzić to zatrzymajcie się w przynajmniej dwóch dzielnicach, tzn. zmieniajcie hotele. Zatrzymując się w dwóch różnych miejscach lepiej poczujecie klimat miasta i przekonacie się jakie Tokio jest zróżnicowane! A przechodząc do konkretów, jak się domyślacie – najbardziej polecam Asakusę i Shinjuku! Te dzielnice to totalny kontrast, tzn. tradycja vs. nowoczesność! Zatrzymując się tam zrozumiecie co mam na myśli pisząc, że Tokio jest mega zróżnicowane. 😊

Komentarze