EuropaGrecja

Wszystko co musisz wiedzieć o Mykonos

Mykonos. Wyspa celebrytów, którą jeszcze do niedawna kojarzyłam tylko z Insta Ewy Chodakowskiej. Białe domki, niebieskie okiennice, wąskie uliczki, różowe bugenwille i błękitne morze. Właśnie dla tych widoków chciałam tam pojechać za wszelką cenę!  Jest bosko, ale bez portfela wypchanego eurasami może być ciężko. Z takim nastawieniem tam leciałam. Najpierw oszczędności muszą się zgadzać, a później tylko smażone kalmary, grillowane ośmiornice i domowe wino!😇

Poniżej znajdziecie trochę suchych faktów, pro tipów i info, których ja przed wyjazdem na Mykonos w internetach nie znalazłam.
W drogę!👈

Suche fakty

Mykonos to niewielkich rozmiarów wyspa, która wchodzi w skład archipelagu Cykladów. Nie Cykadów jak mi się wydawało.😂 Z latarni morskiej, która leży na samej północy wyspy do plaży Paradise, która jest na samym południu jest zaledwie 13 km. Główne miasto to Mykonos Town (Chora), w którym znajdziecie opór hoteli i restauracji. To właśnie w Mykonos Town najlepiej się zatrzymać, bo pisząc szczerze, inne miejscowości nie są warte uwagi.

Kiedy przyjechać? Wysoki sezon (czytaj dzikie tłumy celebrytów) przypada na czerwiec, lipiec i sierpień. My postawiliśmy na drugą połowę września i to był strzał w dziesiątkę. Pogoda nas rozpieszczała (temperatura nie schodziła poniżej 28. kreski), chmur i deszczu brak! Zakładam, że ceny też były niższe niż w szczycie sezonu. Dowód – kiedy kupowaliśmy krem z filtrem to na buteleczce była przyklejona cena – 10 EUR jak byk. Zapłaciliśmy 8 EUR. Sprzedawca tłumaczył, że już po sezonie. W to mi graj!

Lotnisko i loty

Na Mykonos jest jedno lotnisko o bardzo nieoczywistej nazwie Mykonos International Airport (JMK). Z lotniska do miasta dostaniecie się oczywiście taxówką i lokalnymi autobusami. Autobusy z lotniska kursują do przystanków: Fabrika (Mykonos Town), New Port skąd odpływają rejsowe promy na inne wyspy i Old Port, skąd odpływają statki wycieczkowe, np. na Delos. Koszt przejazdu lokalnym autobusem z lotniska do miasta to 2 EUR.

Jak znaleźć autobus? Po wyjściu z terminala kierujcie się na prawo. Autobusy będą czekały na samym końcu. Na pewno się nie zgubicie. Lotnisko na Mykonos jest mniejsze od tego w Modlinie.😂

Teraz uwaga – pro tip – jak najtaniej dolecieć na Mykonos? P.S. z Polski nie ma bezpośrednich lotów.

Step 1 – Kupcie bilet do Aten. Tu macie kilka opcji:

– Aegean Airlines: z Krakowa i Warszawy (Chopin)

– Ryanair: z Katowic, Krakowa, Poznania i Warszawy (Modlin)

Step 2 – Kupcie bilet z Aten na Mykonos. Jakie linie latają z Aten na Mykonos? Ściąga poniżej:

– Olympic Air

– Aegean Airlines

– Sky Express

– Ryanair

– Volotea

Pierwsze trzy linie od razu możecie pominąć. Długo śledziłam ceny i doszłam do wniosku, że Ryanair i Volotea bije pozostałych na głowę. Jeśli kupicie bilety z odpowiednim wyprzedzeniem to ustrzelicie tikety nawet za 79 zł.

P.S. z Aten (port Pireus) na Mykonos dostaniecie się również promem (np. Hellenic Seaways). Rejs trwa ok. 4h.

New Port (Nowy Port)

Z New Port kursują rejsowe promy na inne wyspy (nie mylić z Old Port, z którego popłyniecie np. Delos). Dostaniecie się stąd do Aten i na inne wyspy, np. Poros, Naxos czy Santorini. Ta ostatnia była naszym celem po Mykonos. Z Mykonos na Santorini (i odwrotnie) dostaniecie się następującymi promami:

Golden Star Ferries (nazwa promu: SuperRunner), na który my się zdecydowaliśmy. Rejs z Mykonos na Santorini trwał łącznie 3 godziny z przystankami na Poros i Naxos. Bilet, kupiony wcześniej on-line, kosztował 45 Euro (w jedną stronę) i była to najtańsza opcja (biorąc pod uwagę drugą połowę września). Pro tip – przy zakupie biletu w Golden Star Ferries nie trzeba drukować biletu/potwierdzenia. Można odprawić się on-line i pobrać elektroniczny bilet na telefon (plik pdf z QR kodem),

Hellenic Seaways – ok. 65 EUR w jedną stronę,

SeaJet – ok. 67 EUR w jedną stronę (SeaJet odpływa z New Port i wyjątkowo z Old Port).

P.S. do Nowego Portu dojedziecie lokalnym autobusem z przystanku Fabrika (i lotniska). Nie zdziwcie się jeśli wsiądziecie do autobusu na przystanku Fabrika, kierowca pojedzie na lotnisko, wróci do Fabrika i dopiero pojedzie do Nowego Portu. Dziwny system, ale działa.

Co zobaczyć na Mykonos

1. Absolutny numer jeden i moja miłość -> Mykonos Town (Chora). To miasto jest żywcem przeniesione z Instagrama! Nie przesadzę pisząc, że Chora jest piękna, urocza i urywa tyłek. Co tam zobaczyć? Łapcie całą listę:

Stare Miasto z wąskimi uliczkami – tu się na chwilę rozmarzę, bo te uliczki urwały mi tyłek w strzępy. Chociażby dla Starego Miasta warto przylecieć na Mykonos, bo oferuje wszystko co najlepsze w Grecji! Białe domki i rozwieszone między nimi pranie, niebieskie okna i drzwi, różowe bugenwille, urocze restauracje, małe sklepy, butiki i miłych (nienachalnych) Greków. Spacerujcie do oporu, bo to najlepsze co możesz robić na Mykonos. Gwarantuję zachwyt na maxa!😍😍😍

Mała Wenecja – mało oryginalne pomyślicie, ale Małej Wenecji nie można pominąć! Znajdziecie tam mnóstwo knajp. Koniecznie wpadnijcie do jednej z nich na wino o zachodzie słońca. Będzie romantycznie aż do bólu.

Wiatraki – XVI wiatraki to niemalże symbol wyspy. Kupcie butelkę wina i delektujcie się widokiem (i winem) najlepiej o zachodzie słońca.

Bonis Windmill – wiatrak na wzgórzu górującym nad Starym Portem (i wcale nie chodzi mi o żaden z tych najbardziej znanych w pobliżu Małej Wenecji). Wdrapcie się na wzgórze po jeden z najlepszych widoków na całe miasto. Nie zgadniecie, ale najlepiej to zrobić o zachodzie słońca.

Kościół Paraportiani, który wygląda jak ulepiony z gliny i pomalowany na biało. Internety mówią, że tak naprawdę składa się z pięciu kościołów.

Stary Port i kościół Agios Nikolaos – wpadnijcie do jednej z kanjp w porcie i róbcie fotki. Będzie jak z pocztówki.

2. Latarnia Morska Armenistis – nieczynna latarnia na północy wyspy. Widoki są zacne. Warto wypożyczyć samochód i tam zajrzeć!

3. Klasztor Panagia Tourliani w Ano Mera z XVI wieku. Urocze miejsce chociaż nie warte zachodu jeśli nie wypożyczacie samochodu.

Rozczarowujące info 👉 poza Mykonos Town nie spodziewajcie się wielkich atrakcji w pozostałych częściach wyspy. Objechaliśmy całe Mykonos w niecały dzień i nic oprócz latarni morskiej nic nie było warte większego zachodu. Serce wyspy to spalona słońcem ziemia, ani grama zieleni i hotele w budowie.

Plaże

Na Mykonos oprócz Mykonos Town chodzi głównie o plaże. Z miasta kursują tam lokalne autobusy, przeważnie z przystanku Fabrika. Cena przejazdu w jedną stronę to zazwyczaj 1,80 EUR. Oto lista plaż, które sprawdziłam:

Paradise Beach – ta plażę polecam najbardziej. Ma niezłą infrastrukturę, knajpy na każdą kieszeń i leżaki w miarę przystępnych cenach jak na lokalne warunki (20 EUR/2 leżaki z parasolem/dzień – chociaż i tak bolało mnie serce). Dostaniecie się tu lokalnym autobusem z Fabrika. P.S. na Paradise jadłam najlepsze pita souvlaki!

Paraga Beach – plaża z drogimi leżakami (40 EUR/2 leżaki z parasolem/dzień – nie, dzięki). Z Paraga można dojść przyjemną ścieżką na Paradise. Dostaniecie się tu lokalnym autobusem z Fabrika.

Super Paradise – fajnie, ale leżak za 130 EUR to przesada. Podziękuję za taką imprezę. Dostaniecie się tu prywatnym busem, który również odjeżdża z Fabrika.

Agios Sostis Beach – chyba najmniej oblegana plaża na jakiej byłam na Mykonos. Jest miękki piasek i błękitna woda. Dostaniecie się tu lokalnym autobusem z Old Port. Uwaga – w pobliżu nie ma żadnego sklepu ani tawerny!

Kalafati Beach – przyjemna plaża, ale jeśli ktoś chciałby specjalnie się tam wybrać z Mykonos Town to nie warto. Z Chory to kawałek drogi. Dostaliśmy się tam wypożyczonym samochodem.

Moje typy –> Paradise za infrastrukturę i ogólny klimat & Agios Sostis za prywatność.👈

Gdzie zjeść w Mykonos Town?

– Taverna Kavos w Starym Porcie. Jadłam tam najlepszą grillowaną ośmiornicę w życiu. Smażone kalmary i krewetki mają równie dobre. Nie zapomnijcie o talerzu greckich przystawek. Za ich oliwę i oliwki dałabym się pokroić,

– Taverna Salparo w Starym Porcie na równie dobre owoce morza,

– Jimmy’s na Starym Mieście na najlepsze souvlaki.

Ceny

Mykonos to jedna z najdroższych wysp w całej Grecji. Przed wyjazdem doskonale zdawałam sobie z tego sprawę. Dochodzę jednak do wniosku, że ceny niektórych usług nie są podyktowane niczym konkretnym, poza chęcią wydawania grubych eurasów. Wypożyczenie lażaka za 130 EUR to przesada, nie sądzicie?

Przykładowe ceny:

– Wypożyczenie samochodu (rozklekotany Peugeot 107 z bardzo zużyta skrzynią biegów) – 35 EUR za cały dzień + paliwo 10 EUR,

– Bilet na lokalny autobus (plaże, Nowy Port) – 1,80 EUR,

– Bilet na lokalny autobus z/na lotnisko – 2 EUR,

Hotel Olympia Roomos – 4 noce/2 osoby w ekonomicznym pokoju – 240 EUR. Hotel polecam z ręką na sercu. To jedna z tańszych opcji hotelowych w niezłym standardzie w całym mieście,

– Duża butelka wody gazowanej w supermarkecie – ok. 2 EUR,

– Kawa po grecki na wynos – ok. 2 EUR,

– Mrożona frappe na wynos – ok. 3,20 EUR,

– Pita souvlaki – ok. 4 EUR,

– Danie souvlaki w fastfoodowej knajpie – ok. 10 EUR,

– Smażone kalmary w przyjemnej restauracji – ok. 11 EUR,

– Grillowana ośmiornica w przyjemnej restauracji – ok. 14 EUR,

– Karafka domowego wina (0,5l) w przyjemnej restauracji – ok. 8 EUR.

Nasza trasa

  1. Loty Ryanair 👉 Warszawa Modlin – Ateny – Warszawa Modlin – 450 zł/osoba
  2. Lot Volotea 👉 Ateny – Mykonos – 79 zł/osoba
  3. Prom Golden Star Ferries 👉 Mykonos – Santorini – 45 EUR/osoba
  4. Lot Ryanair 👉 Santorini – Ateny – 110 zł/osoba

Czy warto wydawać grube eurasy dla małego miasteczka i średnich plaż? Warto! Na Mykonos każdy znajdzie coś dla siebie. Imprezowicze docenią codzienne balangi na plażach do białego rana. Ci bardziej romantyczni zgubią się w wąskich uliczkach i zachwycą ich urokiem. Mimo wygórowanych cen i pokaźnej ilości turystów, jak na koniec września, zdecydowanie polecam ten malutki kawałek lądu. Było pięknie! <3

P.S. Żeby poczuć urok miasta jednego dnia wstaliśmy o 6 rano żeby pospacerować i porobić zdjęcia bez tłumów w tle. Łapcie fotki!👈😇

Efcharisto za uwagę! 😎

Komentarze