AzjaJordania

Noc na pustyni! | Wadi Rum Dream Camp

Kiedy jeszcze szanowałam telewizję, byłam wielką fanką programu „Obieżyświat” na Travel Channel. Każdy odcinek oglądałam niemalże ze szczęką na podłodze. Jak dziś pamiętam odcinek z Jordanii. Wtedy Wadi Rum znalazła się na mojej dziecięcej liście „must see”. Kilkanaście ładnych lat później, gdzieś na środku Wadi Rum, przypomniałam sobie o tej liście. No banał, że siemasz. Ale czy to nie piękne?😇

Suche fakty

Pustynia Wadi Rum, zwana też Doliną Księżycową, to największa w Jordanii pustynna dolina położona ok. 60 km na północ od Aqaby. Zobaczycie tam formacje skalne nie z tej ziemi, kaniony i ruiny świątyń. Od 2011 roku Wadi Rum znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Niegdyś zamieszkiwana była przez ród Nabatejczyków (ok. VI w. p.n.e. W III w. p.n.e.), którzy pozostawili po sobie ślady w postaci inskrypcji. Malunki do tej pory można oglądać na piaskowych i granitowych skałach. Obecnie na Wadi Rum żyją Beduini, którzy mocno promują turystykę w regionie.

Transport

Z przejścia granicznego Yitzhak Rabin – Wadi Araba transport publiczny nie istnieje, a przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo. Jeśli jednak coś wiecie dajcie znać w komentarzu. Chętnie zrobię update tego wpisu. Jedyną opcją są taxówki, a w zasadzie mafia taxówkarska, która dyktuje sobie dość wygórowane ceny. Za przejazd z granicy do Wadi Rum Village z przystankiem w kantorze (w Aqabie) zapłaciliśmy 45 JD (ok. 220 PLN). Czas przejazdu to ok. 1 – 1,5h. Dobrą informacją jest to, że z Wadi Rum Village do Wadi Musa (Petra) kursuje bus. Koszt biletu to 7 JD/osoba (ok. 35 PLN). W wiosce nie ma oficjalnego przystanku ani rozkładu. Jeśli będziecie zainteresowani to pytajcie o szczegóły w informacji turystycznej lub w obozie, w którym się zatrzymacie. Nam busa zorganizował Khaled (szef naszego campu). Wyjechaliśmy ok. 9:30, a do Wadi Musa dotarliśmy ok. 11:30. P.S. W busie byli sami Polacy.😅

Tu znajdziecie info na temat busa z Aqaby do Wadi Rum Village, z którego nie korzystałam. 👉 Mieliśmy zbyt napięty harmonogram – oszczędzaliśmy czas, a nie dinary. 🤔

Opłaty

W Wadi Rum Village, która stanowi „bramę” do Wadi Rum należy uiścić opłatę za bilet wstępu w wysokości 5 JD/osoba (ok. 25 PLN). Bilet ważny będzie przez cały pobyt niezależnie od jego długości.

Wadi Rum Dream Camp – obóz na pustyni!

I to jest hit tej wyprawy! Na booking.com znajdziecie całkiem sporo ofert noclegów na pustyni w beduińskich namiotach. My zdecydowaliśmy się na Wadi Rum Dream Camp. I to był strzał w 10, bo obóz miał same zalety.  Oddalony jest o jakieś 10 minut jazdy od Wadi Rum Village. Jeśli zdecydujecie się na rezerwacje na tym konkretnie campie to koniecznie umówicie się mailowo żeby ktoś po Was wyjechał. Po nas przyjechał sam szef szefów. Kiedy dotarliśmy na miejsce okazało się, że w cenie podstawowego namiotu dostaniemy ten z łazienką. No i w to mi graj!😎 Kolejny hit – na obozie jest wi-fi (chociaż w takim miejscu to nie była moja pierwsza potrzeba). W cenę noclegu wliczona była kolacja oraz śniadanie. Kolacja to było całe widowisko. Zarb, bo tak nazywa się tradycyjna metoda przygotowywania potraw, była doskonałym zwieńczeniem szalonego dnia. Metoda ta polega na duszeniu mięsa oraz warzyw uwaga … pod ziemią! Do dołu wsypuje się żar, na którym układa się blaszki ze wszystkimi składnikami. Wszystko to zakrywa się, zasypuje i pozostawia na min. 2h. Później była tylko wielka uczta, nielimitowane ilości miętowej herbaty, wieczór przy ognisku i beduińskie opowieści o posiadaniu 4 żon i 25  dzieci! W nocy natomiast zapadała absolutna cisza, którą przerywały wycia wilków (co do gatunku zwierza nie mam pewności, ale coś wyło na bank!). Magia!❤ Wadi Rum Dream Camp polecam z ręką na sercu! Dawno nie byłam w tak urokliwym miejscu, w którym taaaaak dbano o gości!

Pro tip 👉 zróbcie wcześniej odpowiedni zapas wody. Na obozie napoje (oprócz pysznej herbaty) są dodatkowo płatne.

Jeep safari

Khaled zaproponował nam również jeep safari w konkurencyjnej cenie. Do wyboru mieliśmy następujące warianty:

2h – 35 JD (ok. 174 PLN)

3h – 50 JD (ok. 248 PLN)

4h – 67 JD (ok. 333 PLN)

5h – 80 JD (ok. 398 PLN)

Ceny powyżej dotyczą wynajęcia jeepa z kierowcą niezależnie od ilości osób. Im Was więcej tym lepiej.😇

Zdecydowaliśmy się na ostatnią opcję. Przydzielono nam kierowcę i zarazem przewodnika – Abdullaha – chłopaka z aparatem na zębach w beduińskim kożuchu i japonkach! Pokazywał nam najciekawsze miejsca w okolicy, np. Jabal Umm (naturalny łuk), skałę w kształcie grzyba vel. pieczarki, wzniesienie, tzw. 7 Pilarów Mądrości, nabatejskie inskrypcje i inne. No i ten zachód słońca!❤ Tanio nie było, ale warto!🤩

Ubiór i temperatura

Na Wadi Rum byliśmy w drugiej połowie listopada. W ciągu dnia temperatura oscylowała w okolicy 18C, nocą natomiast spadała do ok. 6C. Warunki idealne na bluzę i dres! Pro tip 👉 na jeep safari oprócz bluzy zabierzcie koniecznie kurtkę! Pamiętajcie, że podczas safari będziecie siedzieć „na pace” jeepa. Kiedy samochód był w ruchu było naprawdę chłodno. Warto też przeanalizować swój ubiór pod kątem wieczornego ogniska. Ja przesiąkłam dymem na amen! Weźcie gorsze ciuchy na przebranie.

Pro tip 1 👉z perspektywy czasu stwierdzam, że przydałyby się nawet rękawiczki,

Pro tip 2 👉 no i krem z filtrem na twarz też,

Pro tip 3 👉 do spania spakujcie koniecznie „dres – piżamę” i grube skarpety.

Co do sezonu turystycznego to szczyt przypada na wiosnę (koniec marca, kwiecień, początek maja) oraz jesień (październik, listopad). Wtedy temperatury są najłagodniejsze. W zimę natomiast w nocy może być zbyt chłodno. W lato temperatury mogą być zabójczo wysokie.

Noc na pustyni to niezapomniane przeżycie! Ja się jaram do tej pory! To kto się wybiera?

Szukran za uwagę! Zostawiam fotki.😇

Komentarze