Co zobaczyć w Pekinie?

Co zobaczyć w Pekinie?

Stolica Państwa Środka. Pekin. Brudny, duszny, ciekawy, wciągający, męczący! Mnóstwo świątyń, parki, pałace, emeryci ćwiczący tai-chi na ulicy i okropny smog. To trzeba zobaczyć!

Co zobaczyć? Gdzie pojechać? Czytajcie! Amen 🙂

1. Zakazane Miasto Dawny pałac cesarski dynastii Ming i Qing położony w centrum Pekinu. To największy kompleks pałacowy na świecie! Legenda głosi, że znajduje się tam aż 9999 pokoi. Można tam łatwo dotrzeć wysiadając na stacji metra Tiananmen East.

2. Świątynia Lamy (Yonghegong). To jeden z największych klasztorów buddyzmu tybetańskiego na świecie. Budynki świątyni to zlepek architektury chińskiej, tybetańskiej i nawet mongolskiej.

3. Beihai Park. Jeden z najstarszych i najlepiej zachowanych imperialnych parków w Chinach. Jest tam dość duże jezioro, na którym znajduje się wysepka, z górującą nad parkiem dagobą. To budowla sakralna, która symbolizuje buddyjską wiarę jednego z cesarzy. Można się tam łatwo dostać dojeżdżając metrem do stacji Xisi (linia nr 4), a następnie autobusem nr 103 do przystanku Beihai.

4. Pałac Letni. Ooo tak! Jedno z moich ulubionych miejsc w Pekinie! To zespół parkowo-pałacowy, który stanowił miejsce wypoczynku cesarzy. Jezioro Kunming, altany, strzeliste pawilony. Jest dobrze!

5. Świątynia Nieba. Kompleks taoistycznych budowli, gdzie głównym i najbardziej charakterystycznym budynkiem jest Pawilon Modlitwy o Urodzaj. Niegdyś władcy Chin modlili się tam do nieba o obfitość w plonach. W parku tuż obok tańczą emeryci, a muzyka na maxa. Co tu się w ogóle wyprawia? Fajnie tu!

6. Pekińskie hutongi. Małe, połączone ze sobą domki to jeden z symboli Pekinu. Zamieszkiwane są przez najniższą klasę. Budowane były na planie prostokąta, otoczone murami, w których znajdują się bramy wejściowe do wspólnych dziedzińców. Co ciekawe hutongi zazwyczaj nie posiadają ogrzewania i innych wygód. Znaleźć je można w wielu miejscach – między innymi w okolicach Zakazanego Miasta, Parku Beihai czy Świątyni Nieba.

7. Targ Wangfujing. Miejsce ‚must see’. Wangfujing to głównie ulica ze sklepami i knajpami. Najważniejszy jest tu jednak targ z mało oczywistymi przekąskami. Wąż na patyku, grillowany rekin, a może pająk albo konik polny? No problem!

8. Stary Pałac Letni to miejsce, o którym nie przeczyta się w każdym przewodniku. To były Pałac Leni. Niestety został zniszczony pod koniec XIX wieku. Mimo wszystko można wpaść do odrestaurowanych pawilonów i nawet przejść przez labirynt. Wrażenie robi też jezioro z wielkimi roślinami wodnymi o nieznanej mi nazwie 🙂

9. Plac Tiananmen, czyli Plac Niebiańskiego Spokoju. Nie być na tym placu to zupełnie jak być w Paryżu i nie zobaczyć Wieży Eiffli. To największy plac publiczny na świecie. Znajduje się tam Brama Niebiańskiego Spokoju z wielkim portretem Mao, a tuż za nią jest już Zakazane Miasto. Poza bramą, nad placem góruje wielki pomnik Bohaterów Ludu oraz Mauzoleum Mao Zedonga, do którego często ustawiają się kilometrowe kolejki.

10. Park Jingshan. Fajne miejsce z mega widokiem na całe Zakazane Miasto. To dawny park cesarski, w którym wypoczywali chińscy władcy. Teraz to duża atrakcja turystyczna. P.S. w Jingshan pierwszy raz widziałam chłopca w czapce z daszkiem, do którego przymocowany był wiatrak 😀

11. Świątynia Konfucjusza. Składa się z czterech dziedzińców i kilku pawilonów. Głównym budynkiem jest Pawilon Dacheng, w którym sprawowane są konfucjańskie obrzędy. Warto tam wpaść będąc w Świątyni Lamy (Yonghegong), bo to prawie naprzeciwko.

12. Świątyni Pięciu Pagód, czyli Zhēnjué Sì. Mało znane miejsce, do którego turyści zbyt często nie zaglądają. Mnie zabrali tam moi Chińczycy. Podobno świątynia została wybudowana po myśli indyjskiego mnicha, który przybył z pięcioma figurkami Buddy, które umieszczono pod każdą pagodą. Teraz mieści się tam Muzeum Rzeźby Kamiennej.

13. Meczet, który wygląda jak typowa, chińska świątynia. Znajduje się przy ulicy Wołu, czyli Niujie i stanowi największą i najstarszą muzułmańską budowlę w mieście.

15. Brama Qianmen, stoi na krańcu Placu Tianamen i niegdyś stanowiła wejście do Wewnętrzenago Miasta. Teraz za bramą znajduje się bardzo fajna ulica ze sklepami i restauracjami. Dla tych którzy tęsknią za Zachodem – można tam znaleźć Sephore, Mc Donalda, H&M, a to wszystko łączy się z tradycyjnymi hutongami. Niezły miszmasz kulturowy!

16. Stadion Narodowy w Pekinie, nazywany często „Ptasim Gniazdem”. To miejsce, w którym odbywały się Igrzyska Olimpijskie w 2008 roku. Sam stadion to bardzo ciekawy wymysł architektoniczny, z resztą sami zobaczcie.

Zakupy, zakupy, zakupy!

Chiny to raj dla fanów podróbek. Ray-bany, conversy, „markowe” torebki, portfele. Kto chętny?

1. Moim absolutnym numerem jeden jest Silk Market. Kilkupiętrowy market ze wszystkimi różnościami świata. Poziom „0” przeznaczony jest dla torebek, portfeli i butów. Czego tam nie było! Kolejne piętro to ubrania, następnie zegarki, zabawki, biżuteria, walizki, pamiątki, a na ostatnim piętrze jedzenie. Można tam łatwo dotrzeć wysiadając na stacji metra Yonganli.

2. Beijing ZOO Market to market, który znajduje się naprzeciwko zoo. Tam raczej nie znajdziecie „markowych podróbek” tylko ubrania i buty za grosze. Koleżanka kupiła koszule za 5 zł 😀

3. Pearl Market, który znajduje się nieopodal Świątyni Nieba. Niezłe miejsce na zakupy. Rolexa za 60 RMB (niewiele ponad 30zł)? No problem.

Kto leci do Pekinu? 🙂

Komentarze