Kuchnia tajskaPrzepisy

Som tam | najlepszy przepis na green papaya salad!

Som Tam, czyli sałatka z zielonej papai, to klasyk tajskiego street foodu. Serwowana jest niemalże w każdej garkuchni na ulicach Bangkoku. W Tajlandii zwyczajem jest zamawianie kilku dań i wspólne posiłki ‘z jednej michy’. Som tam to doskonałe uzupełnienie tajskiej uczty. Jeśli jednak zamówicie tylko sałatkę i sticky rice (ryż kleisty) to z pewnością zaspokoicie większy głód. Dla mnie dzień bez som tam i mango sticky rice w Tajlandii był dniem zmarnowanym. Uwielbiam green papaya salad za zabawę teksturami, umami i limonkę. Duuużo limonki!

Łapcie zatem mój autorski przepis na ‘Som tam – green kalarepa salad’, który przywodzi mi na myśl upalnie dni w Bangkoku. Kalarepa jest doskonałym substytutem papai, bo jest równie neutralna w smaku! Świetnie komponuje się sosem rybnym i resztą składników. Daje to zachwycający efekt! No ja jestem pod wrażeniem!

Składniki (1 porcja):

  • 1 kalarepa
  • Pół pomidora lub 4 pomidorki cherry
  • 1 papryczka chili (lub więcej jeśli lubisz ostre )
  • 1-2 ząbki czosnku (ja preferuję jeden ząbek)
  • 1 limonka
  • 2 łyżki uprażonych orzeszków ziemnych
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 łyżeczka posiekanego/startego cukru palmowego (ja preferuję cukier w krążkach, który siekam nożem)

Składniki opcjonalne:

  • Pół marchewki
  • Fasolka wężowa, czyli long beans. W Tajlandii używa się jej praktycznie do każdego rodzaju som tam. Ze  względu na bardzo ograniczoną dostępność w Polsce możecie ją spokojnie pominąć lub użyc zielonej fasolki szparagowej. Najpierw należy ją jednak zblanszować. Ja ten składnik pomijam. Som tam smakuje doskonale bez niej
  • 1 łyżeczka suszonych krewetek

Wykonanie:

1. Obierz kalarepę i marchewkę (jeśli używasz), a następnie pokrój w ‘zapałki’ używając do tego nożyka julienne lub tradycyjną tajską metodą pokazaną tu,

2. Pokrój papryczkę i czosnek na mniejsze kawałki, nastepnie wrzuć do moździerza. Ucieraj aż do momentu powstania pasty, w której będą widoczne grudki (nie chcemy doprowadzić do powstania jednolitej masy, dlatego blendowanie kategorycznie odpada),

3. Do pasty dodaj cukier palmowy, sos rybny, 1 łyżkę uprażonych orzeszków (drugą zostaw na później), krewetki (jeśli używasz), wyciśnij sok z całej limonki (nie wyrzucaj limonki po wyciśnięciu, skórkę również wrzuć do moździerza). Wszystko to wymieszaj używając moździerza i łyżki. Zwróć uwagę czy cukier się rozpuścił,

4. Do moździerza wrzuć pomidora (połówka pokrojona na cztery mniejsze kawałki) lub pomidorki cherry przekrojone na połówki. Wymieszaj używając tylko łyżki.

5. Do reszty składników wrzuć pokrojoną kalarepę, marchewkę oraz pokrojoną na 4cm kawałki fasolkę wężową (jeśli używasz). Dokładnie wymieszaj.

6. Wyłóż na talerz, posyp resztą uprażonych orzeszków i jedz z ryżem kleistym.

Aroy, znaczy się smacznego!😇

Dajcie znać czy smakowało.😊

Komentarze